Witam Cię na krótkiej medytacji,
Na której pomogę Ci opróżnić głowę z natłoku myśli.
Na początek mam dla Ciebie wielkie zadanie.
Proszę po prostu,
Przyjmij moje słowa do serca.
Nie analizuj w głowie,
Czy mówię prawdę,
Czy kłamię,
Czy nie doszukuj się drugiego znaczenia w nich.
Obiecuję,
Że nie zranię Cię moimi słowami.
Jesteś tutaj bezpieczny.
Wiem,
Że to zadanie jest ciężkie i jestem z Tobą.
Nie atakuj siebie,
Jeśli jednak zaczniesz myśleć.
Po prostu spróbuj jeszcze raz.
Zacznijmy więc.
Umyj swoje ciało w jakiejkolwiek wygodnej dla Ciebie pozycji.
Może być to siad skrzyżny,
Na piętach czy leżenie na plecach.
Jeżeli siedzisz,
Odłóż proszę dłonie na kolanach,
Z wnętrzem dotykając kolan.
A jeśli leżysz,
Odłóż dłonie na brzuchu.
To czas na skupienie się na sobie,
Na akceptacji,
A nie na analizie.
Jeżeli jesteś gotowy,
Zamknij proszę delikatnie oczy.
Weź proszę głęboki wdech i wydech.
Rozluźnij swoje mięśnie twarzy.
Wdech i wydech.
Wszystko się rozluźnia.
Wdech i luźny wydech.
W tej medytacji możesz brać wydech ustami.
Najważniejsze,
Aby wdech był nosem.
Jeżeli tu jesteś,
To znaczy,
Że jesteś świadomy twojej przypadłości.
Gratuluję.
Uświadomienie sobie swoich problemów,
Przeszkód,
Kłopotów to najważniejszy krok w poradzeniu sobie z nimi.
Weź proszę głęboki wdech i luźny wydech.
Chciałbym ci powiedzieć,
Że nie ma nic złego w tym,
Co robi twój umysł.
To jego zadanie.
Myślenie,
Analizowanie.
Do tego jest stworzony.
Pamiętaj,
Że nie jesteś tymi myślami.
Jesteś czymś znacznie więcej,
Nieważne czym.
Teraz ważne jest,
Byś powtórzył za mną w głowie,
To tylko myśl,
Jestem ponad to.
Teraz skup się na oddechu.
Zobserwuj proszę,
Jak bierzesz wdech i wydech.
Spróbuj przenieść całą swoją uwagę na swój oddech.
Spróbuj skupić się na czubku swojego nosa.
Poczuj,
Jak powietrze wchodzi do nostrzy i jak wychodzi z nich.
Zobserwuj to miejsce.
Nic innego nie ma teraz znaczenia.
Zobserwuj,
Jakie jest powietrze,
Które wdychasz.
Ciepłe,
Delikatne,
Lekkie?
A może chłodne,
Szorstkie?
A jaki jest wydech?
Wilgotny,
Ciepły?
Jeśli to ćwiczenie wywołało w tobie fale myśli,
Zaobserwuj te myśli.
Pamiętaj,
Że to tylko myśl.
Wyobraź sobie,
Jak wszelkie myśli,
Które obserwujesz lub zaobserwowałeś,
To bańki medlane.
Jeden temat,
Wokół którego krążą twoje myśli,
To bańka,
A w niej wszystkie myśli na ten temat.
Na następnym wydechu wszystkie bańki odpływają poza twoje pole widzenia.
Zostawię cię teraz na chwilę.
Obiecuję,
Że wrócę.
W tym czasie proszę,
Byś obserwował swoje myśli.
Każdą z nich zamień właśnie w tę bańkę i pozwól jej odpłynąć.
Pamiętaj,
To tylko myśl.
Skup się proszę na każdym wdechu i każdym wydechu.
Istnieje tylko twój oddech.
Pięknie.
Teraz zaczniemy liczyć nasze oddechy.
Na wdechu od pięciu.
Wdech,
Pięć,
Wydech.
Wdech,
Cztery i wydech.
Wdech,
Trzy i wydech.
Wdech,
Dwa,
Wydech.
Wdech,
Jeden i wydech.
Teraz proszę,
Powtarzaj to ćwiczenie w swoim tempie,
Jednak po każdej turze postaraj się,
By twój oddech był nieco głębszy w następnej rundzie niż był w poprzedniej.
Wdech,
Pięć i wydech.
Wdech,
Cztery i wydech.
I tak dalej.
Jeżeli myśli przejęły kontrolę i pogubiłeś się w liczbach,
Po prostu wróć do pięciu i zacznij od początku.
Cudnie.
Teraz weź głębszy niż zwykle wdech i luźny wydech.
Zacznij poruszać delikatnie palcami u dłoni,
Rozbudź delikatnie swoje ciało.
Na następnym wdechu podnieś,
Proszę,
Dłonie i połącz je na wysokości serca.
Pamiętaj,
Jeżeli myślisz o wszystkim intensywnie,
Analizujesz cały świat w swojej głowie i właśnie myślisz kompulsywnie,
Oznacza to,
Że jesteś naprawdę dobrym człowiekiem i nie jesteś obojętny na sprawy świata,
Swoje i innych.
Poczuj,
Jak dobrze się czujesz.
Bądź świadomy swojego stanu fizycznego oraz mentalnego i pamiętaj,
To tylko myśl.
Oddechem jesteś ponad nią.
Jeżeli w życiu codziennym zaobserwujesz swoje myśli i nie będziesz chciał o nich myśleć,
Pamiętaj,
Że na wydechu możesz po prostu pozwolić im odpłynąć.
Jest dobrze,
Jesteś zaopiekowany przez siebie i to jest właśnie piękne,
Może być już tylko lepiej.
Namaste.