Witam serdecznie,
Tu Aga Cieślak i słowa mają moc,
Słowa czytane.
Wracam dziś do Josepha Murphy'ego Sekretna droga do odkrycia pewności siebie,
Wydawnictwo Świat Książki.
To jest raczej krótsza z tych jego książek,
Szczególnie w porównaniu do Potęgi Świadomości,
Dlatego dziś będzie trochę krócej.
Zaczynam od samego początku.
Napisał,
Że jakieś dobre bóstwo kształt nadaje naszym działaniom zgruba ociosanym.
Zrozum to jak chcesz.
Klucz do budowania duchowej pewności siebie znajdziemy w Biblii.
Lecz bez wiary zaś nie można podobać się Bogu,
Przystępując bowiem do Boga musi uwierzyć,
Że Bóg jest i że wynagradza tych,
Którzy Go szukają.
Na wszystkich etapach dziejów ludzie,
Którzy posiedli głęboką duchowość,
Pewność siebie,
Żywili niezachwiane przekonanie,
Że mają w sobie obecność Bożą.
Bóg to żywy duch w Tobie.
Bóg jest duchem,
A ci,
Którzy Go wielbią,
Wielbią Go w duchu i w prawdzie.
Duch Boży nie ma twarzy,
Kształtu ani postaci.
Jest ponadczasowy,
Bezkształtny i wieczny.
Nie oddawaj czci nikomu spośród ludzi.
Twoja uwaga,
Oddanie i lojalność należą się Duchowi,
Którego masz w sobie,
A który stworzył cały wszechświat i Ciebie.
Duch ten jest wszechmocny,
Wszystko wie i wszystko widzi.
Kiedy jesteś z Nim zespolony,
Jego nieskończona moc odpowiada na Twoje wezwanie i dokonujesz rzeczy wspaniałych.
Wielcy ludzie historii byli pewni siebie,
Lecz nieagresywni,
Egoistyczni czy nietolerancyjni.
Jezus,
Mojżesz,
Budda,
Laozi,
Konfucjusz,
Mahomet i wielu innych dokonywali tzw.
Rzeczy niemożliwych dzięki całkowitemu przekonaniu,
Że są w stanie wypełnić swą wizję dzięki mocy Bożej,
Która daje im siłę i natchnienie.
Każdy z nich był takim samym człowiekiem jak Ty.
Bez wiary wiele nie osiągniesz.
Rolnik,
Który sieje ziarno ma wiarę w wiedzę rolniczą.
Chemik wierzy w prawa i zasady chemii.
Lekarz ma wiarę w znajomość anatomii,
Fizjologii,
Medycyny i farmakologii.
Wierzy w swoje umiejętności przeprowadzenia operacji.
Inżynier ma bezwarunkową wiarę w prawa matematyki,
Nacisku i napięcia i inne zasady wszechświata.
Wznosi budowlę opierając się na zasadach naukowych,
Które istniały zanim pierwszy człowiek zaczął stąpać po ziemi i zanim wniesiono jakimkolwiek kościół.
Ty też możesz posiąść niezłomną wiarę w prawa własnego umysłu,
Które nie zmieniają się z biegiem czasu.
Dziś są takie same,
Jakie były wczoraj i będą jutro.
Człowiek,
Który sądzi,
Że zasady chemii,
Fizyki czy matematyki to zupełnie co innego niż prawa rządzące jego umysłem,
Żyje w ciemnych wiekach.
Prawa mentalne i duchowe,
Bowiem są dokładnie tak samo niezawodne i niezmienne jak prawo grawitacji,
Prawo Boyla i prawo Avogarda.
Wiemy na pewno,
Że człowiek,
Który ma dobre myśli spotyka dobro,
A ten którego myśli są złe,
Doświadczy zła.
Jeśli masz przekonanie,
Że jesteś nieudacznikiem i czeka cię porażka,
To jej doświadczysz.
Myśl o sukcesie i zrozum,
Że narodziłeś się by zwyciężać,
Bo nieskończoność nie przegrywa.
Wyobraź sobie siebie jako szczęśliwego,
Wolnego człowieka,
Który odnosi sukcesy,
A takim się staniesz.
Wszystko co myślisz i czujesz staje się prawdą,
A twoja świadomość jest ucieleśnieniem podświadomości i przejawia się na planie życia.
Tak działa prawo umysłu,
Nie podlegające żadnym odchyleniom ani wynaturzeniom,
Ponadczasowe i niezmienne.
Nie mówimy tu o wierze w dogmaty,
Tradycji ani o wyznaniach religijnych.
Mówimy o wierze we własne myśli,
We własne uczucia,
W prawa własnego umysłu,
W dobroć Boga w świecie żyjących.
O wierze w inteligencję stwórczą,
Która reaguje na twoje myśli.
Możesz mieć przekonanie,
Że zachorujesz,
Gdy cię przewieje,
Lub że złapiesz poważne przeziębienie,
Bo ktoś kichnie w twoim towarzystwie.
Możesz wierzyć,
Że poniesiesz porażkę,
A twój interes upadnie.
Ale wtedy wierzysz nie w to,
Co trzeba.
Pewna kobieta powiedziała mi kiedyś,
Przez 10 lat żyłam w przekonaniu,
Że do końca moich dni będę sama.
Nikt się ze mną nie ożeni,
Będę samotna i nieszczęśliwa.
Aż kiedyś przeczytałam Pańską Książkę Potęga Podświadomości i zastosowałam podane w niej modlitwy.
Dziś jestem szczęśliwą mężatką,
Mam cudownego męża i troje wspaniałych dzieci.
Otóż ta osoba odwróciła kierunek swojej wiary,
Przestała spodziewać się wszystkiego,
Co zła i zaczęła oczekiwać tego,
Co najlepsze we wszystkich etapach życia.
Strach to źle ukierunkowana wiara.
Strach to wiara odwrócona tyłem do przodu.
Ufaj w dobroć Boga w krainie żyjących.
Ufaj w Bożą miłość.
Ufaj w wiarę w byt uzdrawiający,
Który cię stworzył i potrafi cię leczyć.
Prawo umysłu tej kobiety odpowiedziało na jej przekonanie,
Bo prawo życia to prawo wiary.
W co wierzysz?
Wierzyć to uznawać coś za prawdziwe.
Wierz więc w to,
Co prawdziwe,
Miłe,
Sprawiedliwe,
Czyste i w to,
Co cieszy się dobrą sławą.
Jeśli coś jest cnotliwe czy chwalebne,
Wierz w to.
Pierwszym krokiem do zbudowania pewności siebie jest wiara w nieskończoną moc,
Którą w sobie nosisz.
Ten samą,
Która sprawia,
Że rosną ci włosy i paznokcie,
A pokarm,
Który zjadłeś ulega strawieniu.
Ta moc czuwa nad tobą,
Kiedy śpisz.
Zarządza twoim sercem i wszystkimi narządami,
A także procesami zachodzącymi w twoim organizmie.
Tę właśnie moc mam na myśli.
Dajmy na to,
Że się skaleczysz,
A moc,
O której mówię,
Zasklepi ci ranę.
Kiedy się sparzysz,
Złagodzi obrzęk i zapewni ci nową tkankę.
Zawsze dąży do tego,
By cię uzdrowić.
To pierwiastek życia,
Który mieszka w tobie.
Skąd masz wiedzieć,
Że nosisz w sobie tego ducha?
Stąd,
Że patrząc w oczy swojego dziecka czujesz radość,
Zachwyt i uniesienie.
Wszystko to jest niewidoczne dla oka,
Ale jest prawdziwe.
Uwierz więc w nieskończoną moc,
Którą masz w sobie.
Zrozum i zapamiętaj,
Że sednem,
Istotą ciebie jest Bóg.
Bóg to twoje wyższe Ja,
Które nigdy się nie narodziło i nigdy nie umrze.
Woda Go nie zmoczy,
Ogień Go nie pochłonie,
A wiatr nie zdmuchnie.
Jest bowiem bieczne.
To pierwiastek życia,
Który się w tobie zawiera,
Przenika cię i otacza.
Drugi krok do zbudowania pewności siebie to regularna duchowa łączność z tą nieskończoną mocą i obecnością.
A także świadomość,
Że idziesz tam,
Dokąd prowadzi cię wizja.
Twoja wizja to to,
Na co patrzysz w myślach,
Na co zwracasz uwagę.
Co w ciszy i spokoju z uczuciem rozważasz.
Właśnie tam podążasz i właśnie to zrealizujesz w twoim życiu.
Niechaj więc twoja wizja dotyczy obfitości,
Dobrego działania,
Inspiracji i Bożego natchnienia.
Będziesz wtedy jak wiecznie ośnieżona góra,
Która pod wpływem słonecznego ciepła przeradza się w rzekę życia.
Niesie wodę i pokarm doliną.
Czy to ma znaczenie,
Że wielokrotnie upadłeś?
Skoro teraz już wiesz,
Że trwa w tobie obecność Boża,
A nieskończona inteligencja i moc,
Nieskończony pierwiastek życia to Bóg,
Który mieszka w tobie.
Teraz już wiesz,
Że reaguje i odpowiada.
Powinieneś być szczęśliwy.
Przyjmij ten Boży dar,
Który masz w sobie,
Obudź uśpionego w sobie giganta.
Zaufaj stwórczej inteligencji,
Która jest w tobie,
Bardziej niż kiedykolwiek ufałeś własnym rodzicom.
Jeśli nadejdzie cię myśl,
Że nie dasz rady,
Powtarzaj sobie,
Że obecność Boża da radę.
To przecież byt nieskończony,
Nieskończona moc.
Nic nie może się jej sprzeciwić,
A nie jej zagrozić.
Jest wszechmogąca.
Jeśli taka myśl kiedykolwiek cię nawiedzi,
Oceń trudności i przeszkody stojące na drodze do twojego celu i pogratuluj sobie.
Nieskończona inteligencja i nieskończona siła nie znają przeszkód,
Opóźnień ani wad.
Powtarzaj afirmację,
Która będzie zaprzeczać wszystkiemu,
Czego się obawiasz,
A twoje życie przez kolejne lata będzie piękne i błogosławione.
Okaże się bowiem,
Że przeszkody i wyzwania zmienią się w możliwości i szanse.
Twój strach stanie się wiarą,
A zwątpienie przemieni się w pewność,
Że nieskończony byt uzdrawiający mieszka w tobie.
A jeśli się z nim zjednoczysz,
Zaczną dziać się cuda.
Odbyłem szalenie interesującą rozmowę z właścicielem pewnego hotelu w Lizbonie.
Opowiedział mi,
Że zaczynam jako kelner w małej restauracji.
A kiedy szef zlecał mu jakieś specjalne zadanie,
Mówił – dobrze,
Spróbuję to zrobić.
Po jakimś czasie szef udzienił mu następującej rady.
Nigdy nie mów – spróbuję,
Mów – zrobię to,
Z przekonaniem,
Że potrafisz.
Wtedy moc ci odpowie.
Hotelarz wspomniał w rozmowie ze mną – skorzystałem z rady,
Już nigdy nie powiedziałem,
Że spróbuję.
Zacząłem wierzyć w siebie.
Wiem,
Że mieszka we mnie nieskończona moc,
Bo Biblia mówi,
Że nosimy w sobie Królestwo Boże lub wyższą inteligencję.
Jego sekret brzmiał – zrobię to.
Zaczął być może tysiąc razy dziennie afirmować – będę prowadził duży hotel i będę jego właścicielem.
Wierzył,
Że dzięki nieskończonej mocy właśnie tego doświadczy.
Odpowiedź nadeszła w bardzo dziwny sposób.
Wygrałem w ruletkę w Monako równowartość stu tysięcy dolarów.
Otworzyłem ten hotel i właśnie skończyłem spłacać kredyt.
Nawet nie marzyłem,
Że aż tak mi się powiedzie.
Twierdził,
Że czuł nieodpartą potrzebę,
By podczas pobytu w Monako zagrać w ruletkę.
Poprosił znajomego,
By poszedł z nim do kasyna i wprowadził go w tajniki gry.
Wiedział,
Że wygra.
To było głębokie,
A ciche przeświadczenie.
Trafił kilka fantastycznych wybranych,
A kiedy zdobył sto tysięcy dolarów – kwotę wystarczającą,
Jaka wkład własny w hotel – przerwał.
Już nigdy nie wrócił do gry.
Wie o to,
W jaki sposób jego podświadomość odpowiedziała na modlitwę o własny hotel.
Sposoby działania podświadomości są neutralne.
Pieniądze to tylko idea,
Symbol wymiany.
Nic,
Co istnieje we wszechświecie nie jest złe ani dobre.
To tylko nasze myślenie sprawia,
Że nabiegra któregoś z tych walorów.
Dobro i zło to produkty ludzkiego umysłu,
Niezależnego od nieskończonego pierwiastka życia,
Który się w nim zawiera,
A który jest niezmiennie doskonały,
Pełny i zawsze stanowi całość.
Już teraz,
W tej chwili podejmij postanowienie,
Że możesz zrobić wszystko,
Co tylko zechcesz.
Możesz być tym,
Kim szczerze pragniesz być i posiadać to,
O czym marzysz.
Stanie ci się tak,
Jak wierzysz.
Postępuj wedle starej maksymy.
Bądź pewien,
Że masz rację,
A potem ruszaj przed siebie.
Niechaj nic nie zdoła zachwiać tobą ani twoim postanowieniem.
Spraw by stało się częścią twojej mentalności.
Silna wiara pozwoli ci odnieść sukces i podążyć w życiu naprzód.
Co takiego odróżnia cię od człowieka niesłychanie zamożnego lub odnoszącego sukcesu biznesmena?
Tylko jedno,
A mianowicie pewność siebie i zdolność polegania na sobie.
On wierzy w siebie i w moc,
Którą ma w sobie i wie,
Że są sobie tożsame.
Pewność siebie oznacza wiarę.
Wiarę w byt nieskończony w moc własnego umysłu.
Tak jak inżynier budowlany ma stuprocentową wiarę w prawa matematyki,
Zasady napięcia i naprężenia.
Spotyka się ludzi,
Którzy w swoich zawodach osiągnęli wszystko,
Odnieści sukces w sztuce życia.
Mają cudowne domy,
Wspaniałe dzieci,
Wznoszą różnorodny,
Obfity wkład w dobrostan całej ludzkości.
Ich życie modlitewne,
Relacja z boskością i relacje z ludźmi są udane.
Wszystko to wynika z bezwarunkowej ufności i wiary w moc wewnętrzną,
Którą mają w sobie.
Całkowicie polegają na nieskończonym pierwiastku,
Który ich prowadzi,
Na Bożej miłości i wszechstronnej Bożej opiece.
Z ich słów,
Czynów i postępowania i ogólnej postawy promieniują moc i pewność.
I dlatego budzą zaufanie w każdym człowieku,
Który staje na ich drodze.
W zeszłym roku w Hilo na Hawajach rozmawiałem z pewnym zamożnym człowiekiem,
Który powiedział mi ze smutkiem.
Jestem nikim,
Bo nikogo nie obchodzę.
Rzeczywiście tak było,
A to dlatego,
Że nie wszanował własnego ja,
Ani nie troszczył się o nie.
Miał do siebie bardzo krytyczne nastawienie,
A jeśli jest się okrutnym i niesprawiedliwym dla siebie samego,
Inni traktują nas tak samo.
Bo wszystko,
Co w środku przejawia się również na zewnątrz.
Człowiek ten postrzegał siebie negatywnie,
Choć dysponował wielkim majątkiem w postaci zarówno kapitału,
Jak i nieruchomości.
Wyjaśniłem mu,
Że skoro nieustannie krytykuje i umniejsza samego siebie,
Inni są zmuszeni robić to samo.
Gdyby nie oczekiwał od siebie żadnych osiągnięć,
Inni też by niczego od niego nie oczekiwali,
Albowiem jak w środku,
Tak i na zewnątrz.
Wnętrze przesądza o zewnętrzu.
Wytłumaczyłem mu,
Że bogactwo nieskończoności trwa w nim samym i zewsząd go otacza.
Szekspir powiada – gotowe wszystko,
Gdy serca gotowe.
Wystarczyło jedynie,
By przywołał byt nieskończony,
By otrzymał odpowiedź na własne myśli.
Zaczął więc korzystać z wielkich wiecznych prawd zawartych w Biblii,
Które mu podsunąłem.
Jesteś świątynią Boga żywego,
A dół Boży w tobie mieszka.
Owocem zaś ducha jest miłość,
Radość,
Pokój,
Cierpliwość,
Uprzejmość,
Dobroć,
Wierność,
Łagodność i opanowanie.
Jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju,
W pokoju,
Bo Tobie zaufał.
Myśl o nim na każdej drodze,
A on Twe ścieżki wyrówna.
Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu.
On sam będzie działał.
Tak właśnie Pan Cię stworzył.
Raduj się,
Że nieskończona istota powołała Cię do życia.
Zawsze Ci towarzyszy i potrafi Cię uzdrawiać,
Odnawiać,
Ożywiać i nasycać energią.
Wiemy też,
Że Bóg z tymi,
Którzy Go miłują,
Współdziała we wszystkim dla ich dobra,
Z tymi,
Którzy są powołani według Jego zamiaru.
Bóg,
Którego masz w sobie,
Uzdrawia Cię już teraz.
Jak wyrobić pewność siebie?
A co człowiek sieje,
To i rządź będzie.
Akcja i reakcja są sobie równe.
Ella Wheeler Wilcox opisała to prawo umysłu w następujących słowach.
Daj światu najlepsze,
Co posiadasz,
A wszystko,
Co najlepsze otrzymasz od świata.
Daj miłość,
A miłość będzie płynąć do Twojego serca w godzinie największej potrzeby.
Miej wiarę,
A wiele serc okaże wiarę w Twoje słowo,
Bo życie jest zwierciadłem zarówno króla,
Jak nędzarza.
Jest dokładnie tym,
Kim jesteś i co robisz.
Dlatego daj światu najlepsze,
Co posiadasz,
A otrzymasz od świata to,
Co najlepsze.
Dostroić się to znaczy dopasować,
Dostosować,
Odpowiednio wyregulować,
Sprawić,
By coś współgrało.
Aby dostroić się do życia,
Musisz stać się kanałem,
Przez który swobodnie,
Harmonijnie,
Radośnie i z miłością popłynie pierwiastek życia.
Rozwiążesz wszystkie swoje problemy,
Jeśli poznasz Bożą obecność i moc w Twoim życiu i z niej skorzystasz.
Poznaj więc Boga i bądź spokojny,
Dobro na Ciebie spłynie.
Proponuję,
Bo każdy ustalił sobie konkretną metodę pracy i stosował ją systematycznie,
Co dzień.
Oto jak należy się do tego zabrać.
Ustal,
Jaki jest Twój największy problem.
Postanów,
Że rozwiążesz go dzięki temu,
Iż nieskończona inteligencja,
Która jest częścią Ciebie wie,
Jak to zrobić.
W jej naturze leży zaś reagowanie na Twoje wezwanie.
Tylko ona zna rozwiązanie problemu i jest zaś responsywna.
Oto rada na kłopoty.
W dodatku tak samo wiarygodna jak to,
Że dziś wieczorem wzejdzie Księżyc.
Pięknie dziękuję za wysłuchanie,
To wszystko na dziś.
Zapraszam Was do sekretnej drogi do odkrycia pewności siebie.
I zapraszam Was na kolejne czytany.
Wszystkiego dobrego i pięknego dnia.
Cześć.